Grodziec
Widoki
Okres międzywojenny

Wyd. i fot. R. Brandys, Strzemieszyce

Grodziec k/Będzina woj. Śląskie
Wioska, leżąca w odległości 4 km na północny zachód od Będzina. Usadowiła się przed wiekami na południowym stoku prastarej "Dorotki", która swą wysokością 383 m, dominuje nad całą okolicą. Przecudny stąd widok na duży szmat polskiej ziemi. W dni pogodne sięgniesz stąd okiem, aż po Tatry sine, ujżysz niezliczone mnówstwo wiosek, miast, wieżyc kościelnych, ruin odwiecznych i strumyków, a nawet białą plamę Pustyni Błędowskiej i rozliczne cuda natury. Mało w Polsce takich miejsc, któreby dawały tyle przepięknego i tak rozległego widoku co Grodziec ze swą legendarną "Dorotką". Marian Kantor-Mirski "Będzin" Czasy najwcześniejsze Osdnictwo na terenie Zagłębia Dąbrowskiego sięga do prehistorii. Bolesław Ciepiela, autor wielu książek o Grodźcu i okolicznych miastach tak pisze w swojej książce: "Ramy chronologiczne tego osdnictwa wyznaczają dwa fakty: pojawienie się myśliwskich gromad ludzkich na tym terenie około 150 tys. lat temu oraz wielkie zmiany klimatyczne, które doprowadziły do powstania epok lodowcowych, przedzielonych okresami zimnymi i cieplejszymi międzylodowcowymi - charakterystycznymi dla plejstocenu." W pobliskiej Siemoni znaleziono najstarszą w Polsce czaszkę homo sapiens datowaną na młodszy paleolit (39 000 - 8 000 p.n.e.). W rejonie Będzina i w najbliższej okolicy odkrywano luźne elementy inwentarza pochodzące z okresu schyłkowego paleolitu i mezolitu. Z czasów neolitycznych znaleziono sporo krzemiennych toporków, gładzone kamienne siekierki, krzemiene noże itp. Odkryto również fragmenty naczyń glinianych z odciskami sznura. Pierwsze udokumentowane osdnictwo na terenie Grodźca sięga końca kultury łużyckiej. Był to gródek obronny usytuowany na "Dorotce". Prawdopodobnie istniało tam również miejsce kultu. Zresztą do dziś bijące tam źródło uważane jest za święte. W trakcie badań archeologicznych znaleziono tam liczną ceramikę, wyroby z kości i brązu oraz z żelaza. Może znaleziono by więcej ale... Po pierwsze na szczycie zbudowano w 1653 roku kościół co na pewno spowodowało zniszczenie sporej części wykopalisk. Po drugie w 1805 roku wojskowi inżynierowie z rozkazu pruskiego sztabu przeprowadzali tam pomiary i badania gruntu pod przyszłą twierdzę po czym wywieźli ze soba 2 skrzynie znalezisk. Co w nich było - nikt nie wie. W innym miejscu Grodźca natrafiono na cmentarzysko szkieletowe datowane na okres 950-1100. Znaleziono tam między innymi sporo ceramiki, noże żelazne, biżuterię srebrną oraz miecz (!) datowny na X wiek. Grodziec jako wieś posiadająca młyn i karczmy wymieniony jest w dokumencie z roku 1254 w którym Bolesław Wstydliwy nadaje mu immunitet ekonomiczny i sądowy. Istnieje dokument wcześniejszy, z roku 1229, ale naukowcy poddają w wątpliwość tą datę. Twierdzą, że jest to późniejszy falsyfikat. Istnieją jeszcze inne dokumenty z tamtych czasów dotyczące Grodźca: z roku 1256 (również Bolesława Wstydliwego) i z 1286 (Leszka Czarnego). Pierwsza wzmianka o istnieniu kościoła w Grodźcu pochodzi z 1301 roku, aczkolwiek parafia musiała tam istnieć już wcześniej. Spotkałem się ze stwierdzeniem, że w tym roku było to już probostwo. Podane jest również imię ówczesnego plebana grodzieckiego - Jakuba. Od roku 1444 Grodziec był siedzibą ekonoma klasztoru zwierzynieckiego który ściągał wszystkie należne daniny i dziesięciny z okolicznych wiosek. Jeśli chodzi o kościół to był to drewniany kościółek po wezwaniem św. Katarzyny. Spalił się on w 1620 roku i, po odbudowaniu, ponownie w 1638 r. Jak już wspominałem, w 1653 r. zbudowany został kościół na górze "Dorotce" i tam na pewien czas przeniesione zostały nabożeństwa. Kościół św. Katarzyny odbudowany został w latach 1726-1729 już jako murowany i tak przetrwał do naszych czasów (kiedy to został rozbudowany). Kościół św. Doroty stoi również do dziś ale msze św. odprawiane są tam tylko na specjalne okazje. Wracając do góry "Dorotki" to została ona tak nazwana prawdopodobnie dopiero po wybudowaniu na niej kościoła pod wezwaniem św. Doroty. Wcześniej znana była jako Wzgórze Przemienienia Pańskiego, a jeszcze wcześniej jako Hrudek. Wyraz "hrudek" oznacza po prostu wzgórze ale znając skłonność Polaków do upraszczania pewnych stwierdzeń mogła to być ogólnie uznana nazwa. Wszak było to najwyższe wzniesienie w okolicy więc powiedzenie np.: "idę na Wzgórze" było jednoznaczne.
http://www.grodziecki.republika.pl/grodziec.htm